|
oto jedynie sluszny przepis na makaron (nie tylko spaghetti) makaron ugotowac (nie rozgotowac)
sos: czosnek krojony b. cienko (zyletka) (ile kto lubi) cebula (moze byc kolorowa) krojona cienko extra vergine (musi byc dobrej jakosci) bazylia (swieza)
czosnek i cebule zalac oliwa i podsmazyc nie dopuszczajac do zrumienienia cebula powinna wypuscic soki i zmieknac; mniej wiecej w polowie smazenia dodac bazylie (nie oszczedzac) posolic i popierzyc; makaron osuszyc i (najprosciej) wrzucic na patelnie z sosem i zjesc z patelni; resztki sosu wytrzec bulka i zjesc wariacja na ten temat to: jak sie juz rozgrzeje oliwa i cebula dodac pokrojonych pomidorow, albo przecieru (nie pasty!!) i potrzymac na patelni az odparuje i zrobi sie gestawy; wtedy mozna dodac innych przypraw ziolowo aromatycznych jak to tymianek, szalwia etc; wino: im wiecej czosnku tym ciezsze wino; malo czosnku chianti, duzo czosnku barolo zaleta wersji bez pomidorow jest: 1: jedyny klasyczny sos 2: calosc mozna przyzadzic w 10min
|