|
-Ogorki z wiadomego zrodla, nieprzenawozone, nieduze, podluzne (okragle robia sie puste w srodku) -liscie czarnej porzeczki, wisni, debu -do kazdego sloika kilka zabkow czosnu (bardzo lubie kiszony czosnek) i kawalek korzenia chrzanu -gorczyca, pieprz ziarnisty, ziele angielskie (nieduzo) -koper
Zalewa: niecale dwie lyzki stolowe soli na 1 litr wody - nie zauwazylem roznicy w jakosci i smaku ogorkow dla saoli jodowanej lub nie. Wazne: po dodaniu wszystkiego po trochu, na samym wierzchu dopycham liscmi, ale tak, zeby nic nie dotykalo po zakreceniu do pokrywki. Zalewe zagotowac z sola. Zalewac ogorki GORACA ZALEWA, natychmiast zakrecac. wazne: wytrzec brzeg sloika i pokrywke do sucha.
|