|
Produkty:
12 średnich ziemniaków 1/4 kostki masła 6 rozgałęzionych bukiecików rozmarynu 2 filety z kaczki 2 pomarańcze 1/4 szklanki białego porto ewentualnie 1/2 łyżeczki czerwonego pieprzu
Wykonanie:
Do żaroodpornego naczynia (takiego do podania na stół) wkładamy pokrojone w ćwiartki ziemniaki. Posypujemy kawałeczkami masła, solimy, a między ziemniaki wkładamy w regularnych odstępach bukieciki rozmarynu. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 250 st. C, od czasu do czasu delikatnie obracając. Pierwsze obracanie robimy nie za wcześnie (po kilkunastu minutach), gdyż inaczej skórka przywiera. Podczas obracania ziemniaki powinny same się odklejać. Jeśli się bronią, to znaczy, że trzeba jeszcze odczekać i spróbować ponownie za jakiś czas. Ziemniaki pieką się około godziny. Pod koniec pieczenia zmniejszamy temperaturę do 180-200 st. C. Skórę na filetach nacinamy ostrym nożem na krzyż, tak by nie uszkodzić mięsa (chodzi o to, by się dobrze wytapiało na patelni). Na 10 minut przed wyjęciem z pieca ziemniaków kładziemy na patelni filety skórką do dołu i smażymy na silnym ogniu 5-7 minut. Odwracamy i smażymy jeszcze 3 minuty - powinny być rumiane na zewnątrz i lekko różowe w środku. Zdejmujemy filety iprzykrywamy szczelnie folią, by nie ostygły. Usuwamy z patelni tłuszcz, a wlewamy porto i sok z jednej pomarańczy. Dorzucamy startą skórkę z tej samej pomarańczy i pieprz, zagotowujemy, gasimy gaz i przykrywamy patelnię. Filety kroimy w ukośne plastry, tak by każdy był wykończony paseczkiem skóry z tłuszczykiem. Plastry układamy na półmisku przybranym sałatą i plasterkami pomarańczy, polewamy sosem. Podajemy z ziemniakami.
|